Łańcuch przeżycia

W drodze ...

Jedziesz spokojnie drogą krajową, wszystko idzie zgodnie z założonym planem. Za 30 minut będziesz na miejscu rozładunku. Dzień jest piękny, słoneczny, ruch na drodze, którą się poruszasz – znikomy. Przed tobą w odległości około 100 metrów jedzie srebrny samochód osobowy, widziałeś go już wcześniej, kiedy Cię mijał, wtedy właśnie zauważyłeś, że kierowca rozmawiał przez telefon! Po chwili słyszysz pisk opon, ten sam samochód, nagle zjeżdża z drogi, wpada w pole i po 15 metrach „wbija się” w drzewo

Właśnie w tym momencie czas zaczyna nieubłaganie przyspieszać, choć Tobie wydaje się, że wszystko dzieje się w zwolnionym tempie. Tak naprawdę jako kierowca masz kilka sekund na reakcję i być może kilka minut na uratowanie życia drugiego człowieka. To właśnie teraz rozegra się najważniejsza walka, walka z czasem, który musisz „kupić” dla poszkodowanego. To będzie dla Ciebie próba, której nie zapomnisz do końca życia. W tym właśnie momencie zaczyna działań łańcuch przeżycia a Ty jesteś pierwszym i najważniejszym ogniwem.

"Każde z działań, które jako kierowcy podejmiemy, aby uratować poszkodowanego, to kolejne ogniwo łańcucha. Aby cała akcja była jak najskuteczniejsza, wszystkie ogniwa łańcucha muszą zadziałać"

Liczy się czas

Nie ma na świecie służb ratunkowych, które dostępne są „na już i na teraz”. Nie dotrą do poszkodowanego w przeciągu minuty, czy dwóch, a poszkodowany w wypadku komunikacyjnych ma ich zaledwie kilka w przypadku masywnego krwotoku powstałego w skutek obrażeń lub w wyniku nagłego zatrzymania krążenia, kiedy mózg człowieka umiera w ciągu 3-5 minut.

Średni czas dotarcia służb ratunkowych poza miastem wynosi około 15 minut, w mieście ten czas wynosi około 8 minut, o ile … zespół ratownictwa jest w stanie sprawnie dojechać na miejsce? Po drodze musi zmierzyć się z korkami i innymi przeszkodami, które ten dojazd spowalniają lub utrudniają. Dlatego tak ważna jest znajomość zasad stosowania korytarza życia wśród kierowców.

Łańcuch przeżycia

Skuteczność zależy
od wytrzymałości
najsłabszego
ogniwa.

Szkolenia z pierwszej pomocy dla kierowców zawodowych. Kurs pierwszej pomocy dla kierowcy zawodowego.

Łańcuch przeżycia

Pierwszym ogniwem w łańcuchu przeżycia jest wczesne wezwanie służb ratunkowych, kolejnym ogniwem, jest jak najszybsze podjęcie działań ratunkowych, kolejnym, trzecim ogniwem jest wczesna defibrylacja z użyciem AED i ostatnie czwarte ogniwo to wczesna pomoc zaawansowana – czyli zespół ratownictwa. W przypadku nagłego zatrzymania krążenia (NZK) łańcuch przeżycia według Europejskiej Rady Resuscytacji wygląda następująco:

  1. Wczesne rozpoznanie osoby/osób będących w stanie zagrożenia życia i wezwanie służb ratowniczych.
  2. Wczesne rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
  3. Wczesna defibrylacja (AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny).
  4. Szybkie wdrożenie zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych (Zespoły Ratownictwa Medycznego) i odpowiednia opieka poresuscytacyjna (Szpitalny Oddział Ratunkowy, Oddział Intensywnej Terapii, Szpital).
Szkolenia z pierwszej pomocy dla kierowców zawodowych. Kurs pierwszej pomocy dla kierowcy zawodowego.

Europejska Rada Resuscytacji. Wytyczne 2015. Łańcuch przeżycia. Pojęcie stosowane w medycynie ratunkowej odnoszące się do działań mających na celu zwiększenie przeżywalności u osób po nagłym zatrzymaniu krążenia. Koncepcja łańcucha podsumowuje czynności niezbędne do skutecznej resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Skuteczność tych interwencji zależy od wytrzymałości najsłabszego ogniwa łańcucha.

Każde z działań, które jako kierowcy podejmiemy, aby uratować poszkodowanego, to kolejne ogniwo łańcucha. Aby cała akcja była jak najskuteczniejsza, wszystkie ogniwa łańcucha muszą zadziałać. Jeśli nie wykonamy wszystkich powyższych czynności w miejscu wypadku – szanse naszego poszkodowanego na przeżycie wynoszą zaledwie kilka procent! Przykładowo, po wykonaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej (ucisków klatki piersiowej i wdechów ratowniczych) oraz użyciu AED szanse na przeżycie wzrastają już do kilkudziesięciu procent!

Złota godzina

W ratownictwie medycznym, szczególnie w wypadkach komunikacyjnych, gdzie dochodzi do wielu jednoczesnych obrażeń czas jest kluczowy. Wyznacza go pojęcie tzw. „złotej godziny”. Jest to czas, w którym pacjent powinien zostać wyprowadzony ze stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Czas „złotej godziny” nie liczy się jednak od momentu dotarcia zespołu do poszkodowanego, lecz od chwili wystąpienia zagrożenia i może się on wydłużyć, ale tylko wtedy, gdy przy poszkodowanym znajdą się osoby potrafiące zachować się w tej trudnej sytuacji i umiejące udzielić pierwszej pomocy. To my jako kierowcy często znajdujemy się pierwsi na miejscu wypadku komunikacyjnego. To my jako kierowcy inicjujemy łańcuch przeżycia i to my jako kierowcy będziemy „kupować” ten cenny czas dla poszkodowanego. Musimy wiedzieć jak to zrobić, nie bać się reagować i udzielić pierwszej pomocy.

Pamiętajmy! Reakcja społeczna ratuje

Szerokości i bezpieczności! Piona!
GOTOWI DO RATOWANIA – szkolenia z pierwszej pomocy, kursy pierwszej pomocy.

Zapisz się na szkolenia z pierwszej pomocy dla kierowców zawodowych, które dla Ciebie organizujemy. Posiądź wiedzę, która może w przyszłości pomóc Ci jeżeli zdrowie i życie drugiego człowieka będzie zagrożone. Kurs pierwszej pomocy dla kierowców zawodowych na którym zdobędziesz wiedzę praktyczną i teoretyczną z zakresu pierwszej pomocy w wypadkach drogowych to Twój must-have. Pamiętaj szkolenia z pierwszej pomocy, kursy pierwszej pomocy – o tym nie możesz zapominać.